Komety w pigułce

Autor: Rafał Pawłowski
18 czerwca 2006

Zespół Komety, jak i wcześniejsza propozycja Lesława - Partia, to na polskim rynku muzycznym zjawiska niecodzienne. Fascynacja początkami rock'n'rolla i świadome korzystanie z tej stylistyki czynią z Komet grupę, która puszczając oko albo zdobywa słuchacza swoim zaproszeniem do zabawy albo też zostaje odrzucona jako estetyka "nie do przyjęcia". Co ciekawe, rock'n'rollowy szafarz użyty jest tu jak najbardziej serio - nie jest to rodzaj punkowej zgrywy lecz naturalna sympatia dla tego gatunku.

Płyta 2004-2006 przynosi nam pewien przekrój przez ostatnie lata twórczości grupy i, wobec wydanego w zeszłym roku albumu Via Ardiente, jest raczej wydawnictwem wspomnieniowo-promocyjnym. Fani Komet znajdą tu, znane już z koncertów bądź płyt, utwory takie jak Kieszonkowiec Darek czy W Dżinsach i w swetrze zestawione w konfrontacji z nowymi propozycjami typu Anna jest Szpiegiem. Całość uzupełniają covery przebojów Hanka Williamsa, Dimitri Tiomkina (wspaniały numer z filmu Rio Bravo) oraz Jerzego Matuszkiewicza (przebój Tak mi źle z tekstem Wojciecha Młynarskiego). Słowem "Komety w pigułce" - ten rodzaj płyty, który powinien zadowolić zarówno miłośników twórczości grupy, jak i nowych słuchaczy. Pewnien niedostyt pozostawiać może ilość materiału (zaledwie 28 minut i 55 sekund). Na osłodę dostajemy jeszcze dwa teledyski: Krzywe Nogi oraz W Dżinsach i w swetrze.

Wspomniany cover piosenki z Rio Bravo to także swoista zapowiedź awizowanej przez Lesława od kilku lat płyty z numerami country-punk - czekamy z niecierpliwością.



blog comments powered by Disqus